Co sprawdzamy w pierwszej kolejności
-
Kto ma dostęp do poczty, dysków i systemów firmowych — i czy powinien.
-
Czy kopie zapasowe w ogóle istnieją i czy dają się odtworzyć.
-
Aktywne konta byłych pracowników i współpracowników.
-
Podstawowe zabezpieczenia — hasła, logowanie dwuskładnikowe — tam, gdzie ich brakuje.
Kopie zapasowe — dlaczego samo ich posiadanie nie wystarczy
Backup, którego nikt nie sprawdził, to często złudne poczucie bezpieczeństwa — o tym, że nie działał, dowiadujesz się dopiero wtedy, gdy jest naprawdę potrzebny. Sprawdzamy nie tylko to, czy kopie się wykonują, ale czy da się z nich realnie odzyskać dane.
Konta i dostęp — najczęściej pomijany temat w małych firmach
Pracownik odchodzi, a jego dostęp do poczty, dysku czy CRM-a zostaje aktywny miesiącami — nie z premedytacji, tylko dlatego, że nikt tego nie pilnuje na bieżąco. To jedna z pierwszych rzeczy, które porządkujemy.
Jak wygląda taki przegląd
-
Krótka rozmowa o tym, z czego korzystacie na co dzień — albo krótki formularz kontaktowy.
-
Przegląd kont, dostępu i kopii zapasowych — mówimy wprost, co jest w porządku, a co wymaga poprawy.
-
Wdrażamy poprawki, a jeśli chcesz, zostajemy przy bieżącym pilnowaniu tego na przyszłość.
Najczęściej zadawane pytania
Czy potrzebujemy pełnego audytu bezpieczeństwa, czy wystarczy podstawowy przegląd?
Zwykle zaczynamy od podstawowego przeglądu — to często wystarcza małej firmie. Pełny audyt ma sens, gdy branża tego wymaga albo firma już wcześniej miała incydent.
Jak często sprawdzać, czy backup faktycznie działa?
Rekomendujemy realny test odtworzenia danych przynajmniej raz na kilka miesięcy — sama informacja, że kopia się wykonała, to za mało.
Zobacz też: automatyzacje procesów, integrację systemów i bieżące wsparcie IT — porządek w dostępie i kopiach zapasowych to często dobry punkt startowy, zanim zaczniecie automatyzować kolejne procesy.